Witam was wszystki!
Nie mam i nigdy nie miałam talentu do pisania ale stwierdziłam, że ten blog będzie super pamiątką a przy okazji może i małym drogowskazem dla rodzin, które znajdą się w tej samej sytuacji i nie będą wiedzieli co i jak.
Oboje jesteśmy już po 30stce no więc zaczeliśmy starać sięo dziecko. Niby wiedziałam, że jest szansa na ciążębliźniaczą bo takie już mam w rodzinie ale myślałam, że mnie to na pewno nie spotka.
Jako, że nigdy nie miałam kontaktu z dziećmi wolałabym najpierw "spróbować" swoich sił z jednym a ewentualnie potem pomyśleć o drugim.
Los jednak zgotował nam niespodziankę i w piątek 18 listopada gdzy już drugi dzień spóźniał mi sięokres stwierdziłam, że muszę zrobić test. Byłam pewna (nie wiem w sumie czemu), że wyjdzie negatywny a tu patrzę.... i widzę dwie kreski. Szybko zzrobiłam drugi test..... i to samo :D
Po powrocie do domu oznajmiłam mężowi, że jednak czeka nas podwójna robota a czas na przygotowania mamy do 25 lipca 2022. U niego również szok wymieszany ze szczęściem ale stwierdziliśmy, że jakoś damy radę i zobaczymy co nam los przyniesie.
Commenti
Posta un commento